: Blog

Dlaczego się boję choć nic mi nie zagraża. Stres, lęk i trauma.

Dziwna sprawa z tym strachem. Jak to jest, że jest on w stanie pojawić się, gdy nic nam nie zagraża. Pytanie to pojawia się bardzo często wśród osób szukających pomocy psychoterapeuty. Na poziomie głowy, wiedzą oni, że dana sytuacji nie nosi w sobie niebezpieczeństwa. Samo zrozumienie intelektualne, niespecjalnie jednak pomaga. Nie eliminuje symptomów, nie poprawia samopoczucia.

Strach, lęk, trauma

Klasyczna psychopatologia zakłada, że czym innym jest lęk, czym innym jest strach. Strach to reakcja, która pojawia się w obliczu realnego zagrożenia, natomiast lęk ma charakter irracjonalny, wynika bowiem z wyobrażonego niebezpieczeństwa albo przewidywanego zagrożenia. Zrozumienie tej różnicy, na poziomie intelektualnym też nie sprawia, że czyjś nastrój robi się lepszy, a lęki znikają, dlatego dalej nie będę się tym zajmować.

 

Możesz nie lubić się bać, może wydawać Ci się, że nie znasz strachu, albo wprost przeciwnie. Strach może być jak Twój cień, których chodzi za Tobą czy jesteś tego świadomy czy nie. Potrzebujemy strachu. Jest to zupełnie naturalna reakcja na zagrożenie z zewnątrz. Strach jest swego rodzaju systemem alarmowym, który może włączać się, gdy pojawia się zagrożenie, a my musimy zadziałać w odpowiedni sposób.

 

W normalnej sytuacji, gdy Twój alarm działa dobrze i słyszysz głośny odgłos strzelającego tłumika samochodowego lub hamowanie opon – po prostu odwracasz się. W oka mgnieniu Twój mózg dokonuje oceny sytuacji, sprawdza czy Twoje życie jest w zagrożeniu i jeśli wszystko jest w porządku – możesz dalej robić swoje. W przypadku  realnego zagrożenia np. gwałtowne hamowanie samochodu, który jedzie w Twoim kierunku, włącza się u Ciebie tryb “uciekaj, walcz lub zamarznij”. Jeśli nic Ci się nie stało, możesz dokonać analizy sytuacji, porozmawiać o tym z bliską Ci osobą i wrócić do tego czym się zajmowałeś wcześniej.

 

Gorzej gdy alarm włącza się również wtedy, gdy w naszej okolicy nie ma bezpośredniego zagrożenia. Przypomina to trochę sytuację, jakbyś miał alarm w samochodzie tak czuły, że wystarczy powiew wiatru, przejście obok samochodu lub zrobienie coś czego twój alarm bardzo “nie lubi”, aby go aktywować.

psychoterapia-ciało

Trauma i pamięć

Strach jest czymś całkowicie normalnym i potrzebnym. Czasami jednak pod wpływem traumy nasz układ alarmowy może się rozregulować, wiążąc nas w niekończącym się cyklu obaw i lęku. Lęku do którego aktywowania nie potrzeba niczego realnego i zagrażającego, wystarczy sytuacja odrobinę podobna do traumatycznego zdarzenia. Strach nie potrzebuje tu realnego wydarzenia, wystarczą skrawki rzeczywistości. Może być to czyjeś spojrzenie, czyjś dotyk, głośny dźwięk czy krzyk.

“W idealnej reakcji na wydarzenie zagrażające życiu system nerwowy szuka istotnych obrazów i sposobów zachowania się na danym poziomie pobudzenia i w konkretnym kontekście. Najpierw przeszukuje i wybiera, a potem działa. Sekwencja zagrożenie - pobudzenie musi zawierać aktywną reakcję. Jeśli nie będzie jej zawierała, nie zostanie dokończona” Peter A Levine. “Obudźcie tygrysa, leczenie traumy.”
Wspomnienie traumy nie jest składowane w pamięci jak każde inne wspomnienie. Tym co widać na powierzchni jest jego zamrożony fragment, a nie wierne wspomnienie tego co naprawdę się wydarzyło. Gdy jesteś w sytuacji traumatycznej, olbrzymia ilość neurohormonów oraz pobudzenie ciałka migdałowatego działa jak utrwalacz na fotograficznej kliszy, utrwalając wspomnienie lub jakiś jego fragment.

(more…)

Psychoterapia Gestalt. Dziewięć zaleceń.

Claudio Naranjo, chilijskiemu psychiatrze oraz jednemu z bezpośrednich uczniów Fritza Perlsa zawdzięczamy bardzo prosty i synkretyczny opis głównych założeń terapii Gestalt.

(more…)

Jak pracujemy? Psychoterapia egzystencjalna.

Głównym nurtem terapeutycznym, w którym pracujemy jest psychoterapia Gestalt, ale bliska jest nam idea integracji różnych podejść. W naszym nowym cyklu ``Jak pracujemy``, będziesz mógł przeczytać więcej o innych, bliskich nam podejściach terapeutycznych.

Czym jest psychoterapia egzystencjalna?

Psychoterapia egzystencjalna jest metodą terapii czerpiącą z wielu źródeł. We wszystkich z nich człowiek traktowany jest, jako jednostka niepowtarzalna. Nikogo takiego jak Ty nie było przed Twoim narodzeniem i tak samo nie będzie, gdy odejdziesz.
(more…)

Jak pracujemy? Psychoterapia humanistyczna.

Głównym nurtem terapeutycznym, w którym pracujemy jest psychoterapia Gestalt, ale bliska jest nam idea integracji różnych podejść. W naszym nowym cyklu ``Jak pracujemy``, będziesz mógł przeczytać więcej o innych, bliskich nam podejściach terapeutycznych.

Czym jest psychoterapia humanistyczna?

Choć pojęcie „psychoterapii humanistycznej” może brzmieć nieco tajemniczo, jest ono praktykowane już od lat 60. XX wieku. Za jej głównych twórców uważa się Carla Rogersa, Fritza Perlsa oraz Abrahama Maslowa, dzięki którym z teorii tej korzysta dziś znaczna część psychoterapeutów. (more…)

Mindfulness w warszawskiej Lambdzie

LAMBDA jest kolejną organizacją z kręgu LGBT, z którą mieliśmy przyjemność pracować. 25 listopada rozpoczęliśmy cykl trzech trzy godzinnych warsztatów. Warsztaty miały charakter otwarty i były dostępne dla każdego zainteresowanego poznaniem czym jest Mindfulness i jak znajomość praktyk uważności może przełożyć się na pełniejsze bycie tu i teraz z mniejszą ilością stresu.

Warsztaty były darmowe dla wszystkich zainteresowanych.

 

Powinienem już spać. O śnie, bezsenności i zasypianiu…

Chciałbym zabrać Cię w małą podróż w świat snu. Powiem Ci więcej o tym czym jest sen, jaka jest jego funkcja oraz jak jakość snu wiąże się ze zdrowiem psychicznym. Dowiesz się jak to co dzieje się w Twojej głowie, wpływa na Twój sen i Twoje zasypianie.

Hypnos i Tanatos

W mitologii greckiej bóg snu Hypnos był bratem bliźniakiem Tanatosa, będącego bogiem śmierci. Kiedy zamykasz oczy i zasypiasz to tak jakbyś na chwilę znikał z tego świata. Kiedy otwierasz oczy na powrót do niego wracasz. Spojrzenie na sen w ten sposób pokazuje jedno z jego twarzy. Sen to taka mała śmierć, gdzie zostawiasz wszystko i wyruszasz w nieznane. Zasypianie to puszczenie całkowicie kontroli. Twoje ciało nieruchomieje, robi się ciężkie, oddech się wyrównuje. Zasypiasz, najczęściej nawet nie pamiętając, w którym momencie. W tym sensie, zasypianie to zaufanie swojemu własnemu ciału i pozwolenie, aby robiło swoje.

Kontakt z ciałem, kontakt z emocjami

Zaufanie to przeciwieństwo kontroli. Jeśli przez cały dzień musisz kontrolować wiele rzeczy, może być Ci ciężko zasnąć. Nie chodzi tu o rodzaj Twojej pracy, ale o podejście jakie możesz mieć do siebie. Załóżmy, że miałeś gorszy dzień. Zaczęło się od porannego tantrum Twojej małej pociechy. Zanim zdążyłeś ochłonąć pojawiły się korki, praca, ciężka rozmowa z szefem, powrót, korki, rozmowa z żoną, zabawa z dziećmi, prysznic, łóżko. Jest godzina 23, wcześniej czułeś duże zmęczenie, tym razem sen nie przychodzi. Czujesz tylko niepokój i tysiące myśli, które przelatują Ci przez głowę. Nie ma już zmęczenia. Jest niepokój. Koniec końców, udaje Ci się zasnąć o godzinie drugiej. Budzisz się o 6, gniewny i niewyspany.

Jeśli nie czujesz kontaktu ze swoim ciałem lub nie masz kontaktu ze swoimi emocjami – nie jesteś w stanie adekwatnie reagować na sygnały, które od nich dostajesz. Może to wyglądać w ten sposób, ze przed zasypianiem czujesz bliżej nieokreślony niepokój. Nie wiesz skąd się wziął, nie wiesz co to jest. Trochę jak w tym przysłowiu, że “słyszy, że dzwonią, ale nie wiadomo w jakim kościele”.  Czasem bez kontaktu z emocjami, możesz swój niepokój projektować na zewnątrz. Mogą zacząć denerwować cię odgłosy ulicy, świszczący oddech partnera lub jakiekolwiek inne dźwięki.

Dlatego bezsenność czy problemy ze snem to czasem oznaka tego co dzieje się z tobą na bardziej nieświadomych poziomach. Pomijając przyczyny fizjologiczne (nadczynność tarczycy, schorzenia reumatyczne, cukrzyca, przewlekłe bóle, nowotwory, bezdech senny i inne), oraz wpływ przyjmowanych leków, zaburzenia snu mogą być związane z tym co dzieje się z Twoim zdrowiem psychicznym.

Myśli i sen

Najgłośniejsze dźwięki nie przeszkadzają w zasypianiu tak bardzo jak nasze własne myśli. Tryliardy scenariuszy, wszechświaty równolegle powstające w głowie przenoszą Cię z własnego łóżka znowu do pracy, do przeszłości, przyszłości.  Na pewnym poziomie oczywiście wiesz, że nie jesteś swoimi myślami, ale ciężko o tym pamiętać gdy myśli atakują Cię przed snem. Walka z myślami, najczęściej nie przynosi wygranej. Z walką jest zresztą tak, że rzadko kiedy powoduje relaks. Samo powiedzenie, lub pomyślenie “nie mogę myśleć, muszę spać” to kolejna myśl. Myśl typu – “czemu nie zasypiam, powinienem już spać “- kolejna myśl. To trochę tak jak nawlekanie na sznurek kolejnych paciorków, jeden za drugim. Ciężko usnąć w takich warunkach. W końcu być może udaje Ci się jakoś zasnąć, ale sen nie przynosi ani ulgi, ani odpoczynku. Nasza ostatnia myśl z wieczora, staje się naszą pierwszą myślą o poranku.

Odpuszczanie

Możesz starać się zadbać o swoją higienę snu i jest to jedna z ważniejszych rzeczy, które możesz dla siebie zrobić, ale bez umiejętności odpuszczania, nawet to może być za mało. Podczas zasypiania cały nasz analityczny umysł nie ma znaczenia. W zasypianiu nie ma znaczenia jak bardzo jesteś efektywny, jak bardzo dajesz sobie radę. (more…)